wycieczki w przedszkolu – Kraina rumianku
Każdego roku, jak to mamy w zwyczaju, w sezonie wiosenno – letnim, organizujemy wycieczki w przedszkolu. Każdy czeka…
Każdego roku, jak to mamy w zwyczaju, w sezonie wiosenno – letnim, organizujemy wycieczki w przedszkolu. Każdy czeka na trochę wiecej słońca, trochę wyższe temperatury, aby wyrwać sie z przedszkolnych murów i ulicznego zgiełku.
WYcieczki w przedszkolu
Przedszkolaki zdobywają nowe doświadczenia



Przy jednej aktywnosci rozwijamy nie tylko sferę poznawczą, ale i sferę fizyczną, społeczna i emocjnoalną. To te sfery pozwalają małym dzieciom na:
- Budowanie więzi – wspólne przeżycia scalają grupę i tworzą wspomnienia
- Naukę współpracy – wspólne odkrywanie uczy dzielenia się wrażeniami
- Oswajanie emocji – nowe sytuacje uczą radzenia sobie z ekscytacją, niepewnością czy radością
- Poczucie bezpieczeństwa – poznawanie świata z opiekunem buduje zaufanie

Cała naprzód
Wycieczki w przedszkolu a odkrywanie talentów
Każda wycieczka wnosi nowe umiejętności. Dzieci Uucza się przez doświadczenie – dzieci poznają świat bezpośrednio, a nie tylko z książek czy ekranów; rozbudzają wsobie ciekawość poznawczą– nowe miejsca stymulują pytania i chęć odkrywania otaczającego nas świata. Warsztaty i zajecia kreatywne wpływają na poszerzanie słownictwa, ale przede wszystkim doświadczanie nowej rzeczywistosci rozwija wyobraźnię i stymuluje do działania.

Co tam w trawie piszczy?

Nasza wiosenna wcieczka zaprowadziła nas do „Krainy Rumianku”. Hm, ciekawe miejsce chociaż na rumianki jeszcze za wcześnie. Było mnustwo świeżego powietrza, dużo zajęć i warsztató, chociaż nie każda grupa miała takie same warsztaty.
I chociaż w kuferku były łakocie, to jednak nasza podróż i zagadki uświadomiły dzieciom, że janwiekszym skarbem jest rodzina i dobre relacje.

Glina w rękach garncarza
Inna atrakcją dla naszych starszakó były warsztaty garncarskie. A cóż to można wyczarować z kawałka gliny i sprawnych paluszków. Każdy 6-cio latek wykonał własnorecznie – chyba miseczke:), ale to już moja luźna interpretacja.



Młodsze dzieci też miały dużo atrakcji i kreatywnosci. Dla nich przygotowane były warsztaty robienia mydełek i pieczenia słodkich, pachnacych bułeczek.

Pachnąco i zdrowo
Warsztaty z mydełkami uczyły nas przede wszystkim ostrożności i cierpliwości. Każdy w ciepłej glicerynie mógł zatopić pachnace zioła, aromaty i barwniki. Każde wiec mydełko było inne a zapach roznosił się po całej sali.

NIe inaczej było z wypiekami. Po krótkim „wykładzie” na temat sposobu robienia pieczywa, dzieci same przystapiły do „lepienia” włąsnych, niepowtarzalnych bułeczek.
A dlaczego niepowtarzalnych???
Bo bułeczki to małe arcydzieła plastyczne – lalki, zwierzątka i to co dziecieca wyobraźnia podpowiedziała.
Zajęcia, zajęcia goniły, ale oczywiście był i czas na hasanie po zielonej trawie, zabawy na placu zabaw i spotkanie z krową. Nie ma znaczenia, że krowa mało ruchliwa, ale wydioć się dała 😉



Tak minoł nam rumiankowy dzień , dzień pełen aktywnosci, atrakcji i nowych doświadczeń. Zadowoleni i co tu dużo mówić, zmęczeni wróciliśmy na Kochanowskiego, gdzie tłumnie witali nas rodzice:)
Zapraszamy do wspólnego przeżywania naszych przygód na naszym Fb i Galerii. Jest co ogladać 👍
